Wdzięczność

Łk 1,39-56 KKK 8-10

  • Wczoraj zebrała się cała nasza czwórka w domu i przystąpiliśmy do akcji zakupu części do komputera.  Oczywiście wcześniej były długie konsultacji braci, który procesor jest najwydajniejszy. W ten sam sposób ogarnęli element po elemencie. Przez dwie godziny, już w gronie całej rodziny, wyszukiwaliśmy najkorzystniejsze finansowo oferty. Udało się zmieścić w budżecie. Nasz pierworodny syn – student informatyki na Politechnice Śląskiej, jest ukontentowany. Na koniec nam wszystkim podziękował. Stwierdził, że bardzo docenia tę pomoc jaką mu wszyscy zaoferowaliśmy. W jego ustach zabrzmiało to niezwykle mocno, czym wzbudził moją niekłamaną radość. Usłyszeć wyrazy wdzięczności od młodego człowieka, to chyba dzisiaj rzadkość. W większości przypadków uważają oni, że taka pomoc, jak i każde inne dobro, im się po prostu należy. To psi obowiązek rodziców pomagać swoim dzieciom. Nawet, gdy już się od nich wyprowadziło i żyje się na własny rachunek. Żeby być sprawiedliwym, sam mam problem nie tylko z wyrażaniem wdzięczności, ale i jej odczuwaniem. Gdy nie jest się gotowym przyjmować i chcesz wszystko zawdzięczać wyłącznie sobie, pozbawiasz się radości z otrzymywania.
  • Maryja jest przepełniona niezwykłą radością, gdyż jest świadoma wielkości otrzymanych od Boga darów. W swym Magnificat podkreśla tę prawdę, że Boża hojność jest tym większa, im większe są potrzeby proszącego, który Jemu zaufał. On głodnych syci dobrami. Jeśli nie ma we mnie głodu Boga, zostanę tylko z samym sobą. Nienasycony. Otoczony niezliczonymi darami, które zbagatelizowałem. Wpatrzony tylko w siebie, nie dostrzegę ich, ani nie docenię.
  • Wdzięczność powiązana jest z radością. Poprzedzona zaś jest otwartością i spotkaniem. Matka Jezusa z pośpiechem pobiegła do Elżbiety, nie po to, by uzyskać potwierdzenie słów archanioła. Ponaglała ją radość z tego, że zostało zdjęte z jej krewnej wieloletnie brzemię bezdzietności. Radośni i wdzięczni szukają siebie nawzajem. Radość się kumuluje.
  • Źródłem wdzięczności nie tylko są dary otrzymywane w teraźniejszości. Wdzięczność wypływa za każdym razem, gdy korzystamy z bogactwa uzyskanego w przeszłości. Katechizm w kolejnych punktach wymienia skarby poprzednich pokoleń w dziedzinie katechetyki, z których „czerpie wciąż nową moc”. Czy ja w swoim umyśle, magazynuję pamięć o dobrych chwilach, o nabytych doświadczeniach, by z nich czerpać energię i nadzieję?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *