Piątek w 32 tygodniu zwykłym.

Zabezpieczenie środków finansowych na dzień dzisiejszy i przyszłość, to jeden z głównych motorów działania. I jedno z głównych źródeł życiowych stresów. Wszak po to wpierw się uczyłem, a teraz pracuję, by otrzymać wystarczającą zapłatę. Nie zawsze jest to możliwe, więc konieczna jest umiejętność racjonalnego gospodarowania tym, co posiadam. Szastanie pieniędzmi na prawo i lewo może jest przyjemne, ale źle świadczy o człowieku. Tak postępują tylko lekkoduchy, albo złodzieje. Nie chcę być tak klasyfikowany więc oszczędzam i pomnażam.
To prawo dotyczy nie tylko kasy. Zabezpieczać muszę wszelką wartość, którą w trudzie zdobyłem. Począwszy od życia i ciała – tu postępuję rozsądnie, gdy dbam o zdrowie. Cennym kapitałem jest również rodzina. Zaniedbanie jej, to początek kryzysu, który niejednego doprowadził do bankructwa.
Odzyskanie utraconej wolności w postaci Ojczyzny zajęło Polakom 123 długich i trudnych lat. Brak patriotyzmu i solidarności narodowej, to jak trwonienie dorobku wielu pokoleń.
I w końcu wartości duchowe. Gdy zostawiam je na boku, staję się wewnętrznie martwy. Leżę wtedy jak cuchnąca padlina i czekam, aż rozdziobią mnie sępy i inne ptactwo.
